Ochrona zdrowia publicznego przed substancjami powodującymi zaburzenia endokrynologiczne cz.I opieka zdrowotna



Sprawozdawca A. Westlund: Obywatele polegają na tym, że ktoś dba o to, aby nie byli oni narażeni na niebezpieczne substancje znajdujące się w środkach codziennego użytku. Opinia publiczna liczy, że Parlament oraz instytucje unijne wezmą za to odpowiedzialność i będą to w jakiś sposób kontrolować. Niektóre kraje postanowiły wprowadzić krajowe przepisy dotyczące substancji zakłócających funkcjonowanie systemu hormonalnego. Potrzebne jest zaostrzenie unijnych przepisów dotyczących tych substancji. W tym przypadku trzeba kierować się zasadą ostrożności. Przez ostatnie 20 lat pojawiło się wiele badań dotyczących zakłóceń funkcjonowani systemu hormonalnego u ludzi. Istnieją naukowe dowody, że część tych zakłóceń wynika z chemikaliów zakłócających system hormonalny. Nie wiadomo jednak jakie dokładnie są to substancje. Najbardziej narażoną grupą są dzieci i kobiety w wieku rozrodczym, ale należy chronić całą ludność. Unia powinna podjąć wspólne kryteria co do definicji substancji zakłócających system hormonalny, wprowadzić testy, aby wykrywać takie substancje oraz dążyć do ich wyeliminowania i zastąpienia nieszkodliwymi zamiennikami. Ważny jest rozwój opieki zdrowotnej w tym zakresie.

C. Klass: Nie ma zbyt wiele badań na ten temat. Trzeba zadać sobie pytanie odnośnie zdolności do podejmowania ryzyka w innowacjach. Wspomniane zagrożenia są niepokojące. Naukowcy będą mieli ciężkie zadanie, aby wykryć szkodliwe substancje. Parlament powinien oprzeć się na metodzie oceny wypracowanej przez WHO.

C. Lepage: Propozycja powinna zostać uzupełniona i wzmocniona. Kiedy ryzyko zostaje stwierdzone to nie powinno się stosować zasady ostrożności tylko o zasadzie zapobiegania. Zasada ostrożności nie jest zasadą antynaukową tylko poszukiwania odpowiedzi na wątpliwości.

M. Rivasi: W tym przypadku nie mówi się już o ostrożności tylko o zapobieganiu. Produkty tworzone przez przemysł muszą być uznane za substancje zaburzające gospodarkę hormonalną albo nie. Trzeba chronić małe dzieci i ciężarnie matki. Trzeba wypracować definicje i wprowadzić regulacje.