Przejrzystość środków regulujących ustalanie cen produktów leczniczych stosowanych u ludzi oraz włączanie tych produktów w zakres systemów powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego cz.I opieka zdrowotna



Sprawozdawca A. Parvanova: Trzeba iść w kierunku wykreślania podwójnej ścieżki ustawodawczej bez HTE. Na zwrot powinien być maksymalnie przewidziany czas do 90 dni, ocena natomiast powinna pozostać w gestii państw członkowskich, które powinny używać testu HTE, tam gdzie jest to konieczne. Należy przyjąć jedną wspólną ścieżkę. Wstępna propozycja Komisji powinna być zdecydowanie złagodzona. Decyzja, w jaki sposób prowadzić mediacje również powinna zostać w gestii państw członkowskich. Nie powinno się ponownie oceniać podstawowych elementów rynkowych. Trzeba się upewnić, że proces dopuszczania do obrotu i uzyskiwania oceny technologii medycznych będzie prowadzony bez dyskryminacji technologicznej bądź surowców. Nie można dalej trzymać się przepisów zawartych w dyrektywie z przed 20 lat. Trzeba się upewnić, że decyzje dotyczące cen oraz zwrotu kosztów będą przejrzyste i skuteczne.

Z. Mazej-Kukovic: Wiele państw członkowskich ma zastrzeżenia do tej dyrektywy, ale trzeba pamiętać o tym, że postęp w opiece zdrowotnej musi zostać osiągnięty. Dyrektywa musi być bardziej realistyczna tak, aby wszyscy interesariusze mogli przystać na jej nową treść. Przejrzystość w tej dziedzinie jest kluczowa zarówno dla pacjentów, państw członkowskich jak i przedstawicieli przemysłu. Poprawki Parlamentu pozwalają na uproszczenie i rozszerzenie niektórych procesów. Kompetentne władze muszą mieć pełen dostęp do danych. Trzeba zwrócić szczególną uwagę na leki sieroce. Trzeba wspierać zasadę przejrzystości, ale nadal pozostają jeszcze pewne definicje, które należałoby wypracować.

N. Childers: Powinno się wspierać poprawki zmierzające do zmniejszenia obciążeń administracyjnych i upraszczające decyzje dotyczące zwrotu kosztów. Należy wspierać propozycje upraszczające proces podejmowania decyzji w państwach członkowskich. Istniejąca baza danych Eurypidses jest bardzo cennym instrumentem wymiany informacji. Nie jest to publiczna baza danych, ale uczestniczy w niej już 20 państw członkowskich a koszt jej prowadzenia to 150 tys. euro rocznie. Jest to bardzo cenne narzędzie niewymagające zbyt dużego wkładu.