„Zdrowie na rzecz wzrostu gospodarczego” – trzeci wieloletni program działań Unii w dziedzinie zdrowia na lata 2012-2020 cz.IV opieka zdrowotna



D.Roth-Behrendt: Poprawka nr 20 dotyczy głównie chorób chronicznych, których brakuje w powszechnej definicji schorzeń, obowiązującej we wszystkich państwach członkowskich, dlatego też lepszym pomysłem jest wymienienie poszczególnych chorób. Aby program przyniósł skutek, potrzeba zwiększyć procentowy wskaźnik środków, wydawanych przez państwa członkowskie na opiekę zdrowotną. Nie powinno wydawać się więcej na infrastrukturę drogową, niż na służbę zdrowia.

N.Chrysogelos: W każdym państwie członkowskim doszło do cięć w obszarze służby zdrowia. Sposób finansowania powinien być zmieniony, z jednoczesnym zaakcentowaniem kwestii profilaktycznych.

F.Ries: Tytuł powinien być zmieniony gdyż jest sygnałem, jaki daje się obywatelom Europy. Trzeba unikać tworzenia wrażenia, że w UE wszystko jest nastawione tylko na zysk. Należy działać tam, gdzie UE może wnieść wartość dodatnią.

Komisja Europejska: Istnieje szeroki konsensus, co do samej potrzeby stworzenia tego typu programu. Gdy mówi się o programie „Zdrowie na rzecz wzrostu”, należy pamiętać, że jest to już trzecia modyfikacja „Programu na rzecz zdrowia”. Prezentowane przedsięwzięcie nie jest programem gospodarczym i nie chodzi tu o umiejscowienie zdrowia poniżej wzrostu. Zdrowie powinno leżeć w samym środku modelu ekonomiczno-społecznego, bo tam jest jego miejsce. Zdrowie i jego efektywność nie mogą być mierzone nową liczbą powstałych miejsc pracy.

Sprawozdawca F.Grossetete: Wdrożenie dobrego programu zdrowotnego w okresie kryzysu, byłoby dla obywateli UE pozytywnym potwierdzeniem tego, jaką rolę powinna odgrywać Unia. Równość dostępu obywateli do usług zdrowotnych powinna być bezdyskusyjna. Plany cieć środków przeznaczonych na opiekę zdrowotną przez niektóre rządy nie jest dobrym prognostykiem na przyszłość. Rola profilaktyki wydaje się być bezdyskusyjna. Zdrowi obywatele są lepsi dla unijnej gospodarki, niż osoby chore.